Poznań - Forum, Portal społecznościowy poznaniaków, forum
www.poznaniacy.com - forum o Poznaniu , poznaniakach - co się dzieje w Poznaniu, forum
 
Użytkownik:
Hasło:
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie:

 

FAQ Szukaj Użytkownicy Grupy Statystyki Rejestracja Zaloguj Album Download
 Ogłoszenie 

Poznaniacy.com

Poznań - Forum, Portal społecznościowy poznaniaków, forum Strona Główna » Poznaniacy po godzinach » Gotujemy regionalnie » Wigilia!
Wiadomość
Autor

 Wysłany: 2009-12-16, 13:48    Temat postu: Wigilia!
Karp na święta musi umierać godnie. Nad losem ryb pochyliło się polskie i unijne prawo. Zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt, za niehumanitarne traktowanie karpia można teraz trafić nawet za kratki. Służby weterynaryjne będą przyglądać się, jak przepisy mają się do rzeczywistości.

- Otrzymaliśmy wytyczne od powiatowego lekarza weterynarii - mówi Piotr Zasuń z PSS Społem w Kaliszu. - Sprzedaż karpia będziemy prowadzić w dziewięciu punktach na terenie miasta. Według nowych przepisów, jeśli ktoś zechce kupić żywą rybę, to będzie musiał przyjść z własnym wiadrem lub kupić je w sklepie. Żywych ryb nie wolno pakować do foliowych toreb, bo w ten sposób naraża się je na cierpienie.

W humanitarny sposób trzeba też uśmiercać ryby. Wolno to robić za parawanem lub na zapleczu. Karpia można ogłuszyć jedynie uderzając pałką w łeb. Pod żadnym pozorem nie może się to odbywać na oczach dzieci. Uśmiercaniem karpi ma się zajmować osoba dorosła, która skończyła przynajmniej zawodówkę. Kaliska Społem przeprowadziła nawet specjalne szkolenie.

Ale tyle teorii. W marketach i sklepach rybnych nikt nie przejmuje się nowymi normami. Klienci tylko się dziwią: A w czym mam wynosić tego karpia? Z wiadrem iść do sklepu? W poznańskim Tesco na Serbskiej karpie pryskają na przechodzących ludzi, stłoczone w niebieskich basenach.

- To polska tradycja, zawsze przed świętami karp pływał w wannie i żadna Unia tego nie zmieni - twierdzi Marcin Kożuchowski, emeryt z poznańskich Rataj. - Przecież z siatek foliowych są szybko wypuszczane do wanny w domu. A co do patrzenia na ich mordowanie, to są w życiu znacznie gorsze rzeczy, którym musimy się przyglądać.

W Rybeksie na Niestachowskiej stale jest kolejka ludzi. Nikt nie narzeka ani na jakość ryb, ani na sposób zabijania i pakowania. Są też tacy, którzy zaraz po wyjściu, z boku pod płotem czyszczą zakupione karpie.

- Nie dostaliśmy żadnych nowych przepisów odnośnie pakowania żywych ryb w torby foliowe ani o tym, że mamy ich nie zabijać na oczach klientów - twierdzi Karol Janowiak z firmy Rybex. - A przecież powinny przyjść kilka miesięcy wcześniej, żebyśmy zdążyli się przygotować. A nawet jeżeli przepisy wejdą w życie i dostaniemy to na piśmie, to w co mamy pakować te ryby? Czy mamy mieć wiaderka na sprzedaż, ale wtedy ta ryba będzie kosztowała nie 10 zł, a dwa razy drożej za kilogram.

Największy w regionie konińskim producent ryb - Gospodarstwo Rybackie "Gosławice" - już rozpoczęło sprzedaż karpia. - Sprzedajemy tylko żywą rybę, głównie hurtowniom i marketom. Przewozimy je w specjalnych samochodach basenach z natlenianiem - zapewnia Antoni Łakomiak, prezes Gospodarstwa Rybackiego w Gosławicach.

Ryby można też kupić w firmowym sklepiku. Klienci mogą zabrać żywego karpia, o ile przyjdą z własnym wiaderkiem. Ale na życzenie klienta karp jest również uśmiercany - uderzeniem pałką.

Zdaniem miłośników zwierząt, nowe przepisy niewiele zmieniają. - Większość tragedii karpia rozgrywa się poza punktem jego sprzedaży - uważa Katarzyna Biernacka, prezes Stowarzyszenia Empatia. - Ryby transportowane są bez wody, bo tak jest po prostu taniej. To jest prawdziwy koszmar. Sankcje nie poprawią więc losu zwierząt, jeżeli nie zmieni się mentalność ludzi.

Na targowiskach i w sklepach ruszyły kontrole. - Będziemy sprawdzali, w jakich warunkach odbywa się sprzedaż i uśmiercanie karpi. Odpowiedzialność spoczywa głównie na sprzedawcach, ale ludzie również muszą sobie uświadomić, że ryba, jak każde zwierzę, odczuwa ból i cierpienie - tłumaczy Ireneusz Szefliński, powiatowy lekarz weterynarii w Koninie.

Ryba cierpi tak jak inne zwierzęta
W kwietniu znowelizowano ustawę o ochronie zwierząt. Obecnie karpie traktowane są tak jak inne zwierzęta: koty, psy czy konie. Zgodnie z prawem uśmiercanie ryb powinno odbywać się w sposób humanitarny polegający na zadawaniu minimum cierpienia fizycznego i psychicznego. Zabronione jest uśmiercanie zwierząt kręgowych, a więc również ryb, przy udziale dzieci lub w ich obecności. Jest to zakaz bezwzględny, zagrożony sankcją karną.


źródło: gloswielkopolski.pl


Podpis:



Myszka
Redaktor



Dołączyła: 22 Paź 2009
Posty: 222

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 2009-12-21, 14:13    Temat postu: Wyobrażasz sobie Wigilię bez karpia? Spróbuj
Do zorganizowania Wegewigilii i uchronienia przed cierpieniem karpi zachęcali w sobotę przed Kupcem Poznańskim aktywiści z vegeON!

Grupa vegeON! to poznańska formacja zrzeszająca osoby, które chcą aktywnie działać na rzecz zwierząt.

W sobotę z okazji Dnia Ryby postanowili uświadomić poznaniakom, jaką krzywdę wyrządzają karpiom przed Wigilią: - Chcemy wytłumaczyć, że ryby to też istoty, które czują i cierpią - mówi Marta Kluczyńska. - Sprzedaje się u nas miliony karpi, które najpierw hodowane są w zatłoczonych, zanieczyszczonych stawach, a później przetrzymywane bez wystarczającej ilości tlenu, stłoczone i okaleczone w marketach. Protestujemy więc w imieniu tych, którzy nie mogą zabrać głosu - tłumaczy.

Aktywiści mówili poznaniakom nie tylko o trudnej sytuacji ryb, ale przygotowali też dla nich posiłki, które mogłyby zastąpić karpia na Wigilii. Były sojowe kotleciki, bigos bez mięsa, a także piernik domowej roboty.

Większość jedzenia, którym kusili przechodniów, przygotował Bartek. - Pomagała mi mama - mówi. I nie namawiała: zjedz lepiej kawałek mięska, żebyś był zdrowy i silny? - dopytujemy. Chłopak śmieje się: - Nie, bo też nie je mięsa. Jedzenie budziło uznanie. - Kiedyś zrobiłem sobie takiego kotleta, ale był suchy - mówi starszy mężczyzna, który wcześniej spróbował już piernika i bigosu. - Trzeba go zalać bulionem, wtedy jest taki jak nasz - szybko radzą dziewczyny. Nikt z przechodniów kosztujących wegeposiłków nie chciał mi jednak obiecać, że w tym roku na pewno zrezygnuje ze śledzika i karpia. - Poważnie się zastanowię - zapewnia jednak mężczyzna, który próbował kotlecików.

Marta Kluczyńska starała się też przekonać przechodniów, że ryby wbrew pozorom nie są wcale zdrowsze od mięsa. - Karp, jak każda inna ryba, zawiera w sobie takie substancje jak ołów, kadm i rtęć, a więc trucizny - twierdzi.

Zorganizowana akcja miłośników zwierząt odbyła się także w Gnieźnie - w niedzielę, kiedy przypadał Dzień Ryby. Tymczasem inspektorzy weterynarii przeprowadzają kontrole wśród sprzedawców ryb. Chcą sprawdzić, czy karpie trzymane są w odpowiednich warunkach (wymagają tego nowe przepisy o ochronie zwierząt, które obowiązują od kwietnia br.). - Przeszliśmy po stoiskach, wygląda to nieciekawie - mówi Ireneusz Szefliński, powiatowy lekarz weterynarii w Koninie. Często karpie nie są ubijane na miejscu, tylko sprzedawane żywcem. Później umierają w męczarniach. - Wielu klientów chce koniecznie kupować żywe karpie. Musimy zmieniać ich świadomość, by wiedzieli, że ryby też cierpią - dodaje Szefliński.

Inspektorzy udzielają upomnień sprzedawcom, którzy nie przestrzegają przepisów. W skrajnych przypadkach mogą zgłosić sprawę na policję lub do prokuratury.

Źródło: Gazeta Wyborcza Poznań


z6098646X[1].jpg
Plik ściągnięto 14 raz(y) 38,32 KB



Podpis:



Myszka
Redaktor



Dołączyła: 22 Paź 2009
Posty: 222

Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu  


 
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
 

|pozycjonowanie stron poznań| strony internetowe poznań|

Strona wygenerowana w 0,22 sekundy. Zapytań do SQL: 13